Pierwsze pole position dla Oscara Piastriego, kilku kandydatów do zwycięstwa i kierowcy szukający odkupienia – wyścig w Chinach zapowiada się niezwykle emocjonująco! Oto pięć kluczowych kwestii, na które warto zwrócić uwagę podczas GP Chin 2025.
Piastri na czele, ale zagrożony z wielu stron
Weekend w Szanghaju dostarcza wielu niespodzianek, a jednym z nich było pierwsze w karierze pole position Oscara Piastriego. Wysoka pozycja startowa jest kluczowa na tym torze, ale Australijczyk będzie musiał uważać na kilku groźnych rywali.
Największe zagrożenie na starcie stanowi George Russell, który wystartuje z drugiego miejsca i będzie miał wewnętrzną linię do pierwszego zakrętu.
Warto też śledzić Lando Norrisa – jego zespołowy kolega wygrał w Australii, a Piastri będzie chciał odzyskać punkty po pechowym występie w Melbourne. Nie można również lekceważyć Maxa Verstappena – choć Holender narzeka na brak tempa Red Bulla, to w Sprincie był trudnym rywalem dla Piastriego.
You beauty 💪#F1 #ChineseGP @OscarPiastri pic.twitter.com/SKNO1rvzvV
— Formula 1 (@F1) March 22, 2025
Ferrari szuka odpowiedzi po triumfie Hamiltona w Sprincie
Lewis Hamilton pokazał moc Ferrari, wygrywając Sprint, ale w kwalifikacjach do GP zabrakło mu trochę tempa, przez co wystartuje dopiero z piątej pozycji. Jego zespołowy kolega Charles Leclerc również nie błyszczał, kończąc czasówkę na szóstym miejscu.
Mimo wszystko obaj kierowcy Ferrari są blisko podium i jeśli będą mieli dobre tempo wyścigowe, mogą włączyć się do walki o zwycięstwo.
Hadjar i debiutanci w pogoni za odkupieniem
Isack Hadjar w Australii nawet nie dotarł do startu wyścigu, ale w Chinach spisuje się znakomicie. Po solidnym Sprincie i znakomitych kwalifikacjach, w których dotarł do Q3, wystartuje z siódmego pola. To jego szansa na zdobycie pierwszych punktów w F1.
Zdecydowanie gorszy weekend ma Jack Doohan, który zaliczył wpadki w Sprincie i kwalifikacjach, a także Liam Lawson, który był ostatni w obu sesjach kwalifikacyjnych. Po wypadkach w Melbourne, obaj kierowcy będą chcieli poprawić swoje występy w Chinach.

Haas na progu punktów
Po sukcesie Yuki Tsunody w Sprincie, tylko dwa zespoły nie zdobyły jeszcze punktów w tym sezonie – Alpine i Haas.
Dla Alpine sytuacja wygląda słabo – obaj kierowcy odpadli już w Q1, a Pierre Gasly ruszy z 16. pola.
Haas ma większe szanse na sukces. Esteban Ocon zakwalifikował się na 11. miejscu, czyli tuż za punktowaną dziesiątką. Zespół wprowadził poprawki po trudnościach w Australii, więc GP Chin może przynieść im pierwsze punkty.
Zarządzanie oponami kluczem do sukcesu
Zmienna pogoda w Szanghaju i duża degradacja opon sprawiły, że wielu kierowców narzekało na graining. W Sprincie widzieliśmy, jak niektórzy radzili sobie lepiej z tym problemem, odzyskując tempo po chwilowym spadku przyczepności, podczas gdy inni mieli duże problemy.
Podczas GP Chin zarządzanie ogumieniem może mieć kluczowe znaczenie. Strategia wyboru opon i moment pit stopów może decydować o tym, kto będzie walczyć o zwycięstwo.
[…] Sprawdź wyniki kwalifikacji do GP Chin. […]