Lewis Hamilton zdradził, co najbardziej zaskoczyło go w Charlesie Leclercu po dołączeniu do Ferrari. Siedmiokrotny mistrz świata podkreślił, że nowy kolega z zespołu imponuje mu nie tylko talentem, ale także nieustanną pracą nad doskonaleniem swoich umiejętności.
Hamilton o Leclercu: „Ma niesamowitą etykę pracy”
Przed rozpoczęciem weekendu Grand Prix Australii Hamilton został zapytany o swoje pierwsze wrażenia z pracy z Leclercem. Brytyjczyk podkreślił, że to właśnie podejście Monakijczyka do pracy zrobiło na nim największe wrażenie.
Co mnie najbardziej zaskoczyło? Powiedziałbym, że etyka pracy. Jest naprawdę dobra. Nie znałem go wcześniej w takim stopniu, nie wiedziałem, jak wygląda jego praca za zamkniętymi drzwiami. Naturalnie, każdy kierowca ciężko pracuje, ale każdy ma inne metody osiągania maksymalnej wydajności. Jego podejście jest bardzo podobne do mojego
Lewis Hamilton
Hamilton zauważył również, że Leclerc jest kluczową postacią w Ferrari i jego więź z zespołem jest niezwykle silna.
On jest w tym zespole od dłuższego czasu. To jego drugi zespół w karierze, ale Ferrari jest dla niego jak dom. Bardzo się cieszę, że mogę z nim pracować i nie mogę się doczekać dalszej współpracy w tym sezonie.
Lewis Hamilton

Leclerc o Ferrari: „Zespół jest ważniejszy od kierowców”
Leclerc, zapytany o dynamiczną sytuację w Ferrari po przyjściu Hamiltona, podkreślił, że w Scuderii nigdy nie chodzi o jednego kierowcę, lecz o cały zespół.
Nie ma czegoś takiego jak jeden kierowca w Ferrari. Ferrari jest większe niż jakikolwiek zawodnik i zawsze tak było.
Charles Leclerc
Dodał również, że nie czuje się zaniepokojony rosnącą popularnością Hamiltona w Maranello.
Lewis jest legendą tego sportu i to normalne, że wzbudza ogromne zainteresowanie. Ja to rozumiem i absolutnie mi to nie przeszkadza.
Charles Leclerc
Leclerc wyraził przekonanie, że współpraca z Hamiltonem przyniesie korzyści całemu zespołowi, a Ferrari może skorzystać na ich doświadczeniu i wspólnej pracy nad nowym SF-25.

Czy Ferrari wróci na szczyt?
Po udanych testach przedsezonowych Ferrari wydaje się jednym z kandydatów do walki o tytuł. Kluczowe będzie jednak to, jak duet Hamilton-Leclerc przełoży swoje umiejętności na torze.
Hamilton jest pod wrażeniem pracowitości Leclerca, a Monakijczyk jasno deklaruje, że priorytetem jest dobro zespołu. Jeśli ich współpraca faktycznie okaże się harmonijna, Ferrari może być groźnym rywalem dla Red Bulla i McLarena w sezonie 2025.
Pierwszy test tej współpracy nastąpi już podczas Grand Prix Australii – i cały świat F1 czeka na odpowiedź, czy Scuderia wreszcie wróci na szczyt.
Źródło: f1i.com